Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Gorn Valfranden:
- To tajemnica.
Devristus Morii:
Wtem z bocianiego gniazda zdało się słyszeć
Statek! Statek wyszedł z mgły! Symbole Myrthany!
Ta informacja wszystkich zszokowała, a Elf wydał rozkazy:
Zwolnić i "przytrzymać" ten wrak.
Lucas Paladin:
Lucas trzymał się blisko Patty. Tylko jej mógł ufać w takiej sytuacji. Miała ogromne doświadczenie w walce na morzu, i na abordażu znała się tutaj najlepiej. Teraz to on postanowił słuchać jej rozkazów.
Canis:
Jaszczur odwiązał liny od masztu i ciągnąc je zamierzał zwinąć żagle. Zwijając powoli żagle wkłądając w to wielki wysiłek miał nadzieję spowolnić statek, poprzez zmniejszenie powierzchni żagli, nadającej prędkość. Miał nadzieję, ze podobnie uczynią pozostali z pozostałymi masztami. Samemu było ciężko gdyż trochę to trwało. Gdyby ktoś pomógł...
Hagmar:
- Słyszeliście kurwie syny! ÂŁapać liny i haki! Sam wziął jedną z lin i czekał by zarzucić ją na drugi okręt w odpowiedniej chwili.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej