Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Nawaar:
Gdy statek się zatrzymał Nathaniel zaczął się rozglądać dookoła, aby wiedzieć w co ewentualnie trafić o ile miałby nadzieję, że w ogóle coś trafi. Jednak wolał pójść do kogoś kogo znał i ufał. Taką personą okazał się Salazar, który męczył się z linami. Nathaniel postanowił pomóc. - Pomogę Ci. Rzekł elf i rozpoczął ciągnięcie lin na drugim maszcie, aby spowolnić statek. Działali razem, więc powinno się udać.
Gorn Valfranden:
Gorn słysząc krzyk Devristusa chwycił jedną z lin, stanął obok Aragorna i czekał aby zarzucić linę na drugi okręt z symbolem Myrtany.
Hagmar:
//MYRTANY ;p
Gorn Valfranden:
// Jasne.
Devristus Morii:
Kiedy już liny zostały zaczepione o drugi statek, a ten znalazł się w w strefie pod barierą, można było zabrać się za poszukiwania.
Kto idzie ze mną?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej