Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle: Atusel i morze

<< < (97/129) > >>

Nawaar:
Gdy statek się zatrzymał Nathaniel zaczął się rozglądać dookoła, aby wiedzieć w co ewentualnie trafić o ile miałby nadzieję, że w ogóle coś trafi. Jednak wolał pójść do kogoś kogo znał i ufał. Taką personą okazał się Salazar, który męczył się z linami. Nathaniel postanowił pomóc. - Pomogę Ci. Rzekł elf i rozpoczął ciągnięcie lin na drugim maszcie, aby spowolnić statek. Działali razem, więc powinno się udać.

Gorn Valfranden:
Gorn słysząc krzyk Devristusa chwycił jedną z lin, stanął obok Aragorna i czekał aby zarzucić linę na drugi okręt z symbolem Myrtany.

Hagmar:
//MYRTANY  ;p

Gorn Valfranden:





// Jasne.

Devristus Morii:
Kiedy już liny zostały zaczepione o drugi statek, a ten znalazł się w w strefie pod barierą, można było zabrać się za poszukiwania.
Kto idzie ze mną?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej