Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle: Atusel i morze

<< < (76/129) > >>

Nawaar:
- Za zwycięstwo!/ Elf walnął puchar wina, bo w końcu miał w sobie trochę krasnoludzkiej krwi.

Devristus Morii:
Jak już się napoicie to zapraszam na statek, aby się przespać co by trochę alkoholu co u niektórych ubyło we krwii

Mogul:
Ork udał się na statek, by na trzeźwego poddać się medytacji. Ostudzenie emocji przed walką i odpowiednie jej ukierunkowanie na gniew wzmocni jego ostrze.

Hagmar:
- Tia... ja idę. Dobranoc kamraci... Jeszcze po kropelce póki wódka jest w butelce! Wyszedł z flaszką w stronę statku.

Nawaar:
- Też idę. Nie ma, co czekać. Powiedział elf i ruszył w stronę statku w towarzystwie kilku osób. Następnie udał się do kajuty i położył się bez ducha na łóżku. Oczywiście wcześniej ściągając sajdak i kołczany kładąc je na podłodze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej