Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Hagmar:
- Iaisheshhu ruoshgr izishesh! Powiedział po dracońsku a trzymana kula ognia (przygotowana wyżej) poleciała pchnięta psioniką w stronę maga krzyczącego by oddali sprzęt trafiając go prosto w głowę. Dracon odpiął jeszcze konia od wozu i smagnął go batem by się oddalił. Coś brzdękło o jego zbroję, muszkiety.
19x magin
15x strzelec
Devristus Morii:
//Przeciwnicy znajdują się od Nas jakieś 15 metrów.
Melkior Tacticus:
Gdy zaczęła się zawierucha Melkior siedział oparty o drzewo rosnące przy drodze, wychylił się. Zapamiętał położenie celu i nałożył mithrilową strzałę na cięciwę. Naciągnął powoli i wychylił się zza osłony oddając perfekcyjny strzał w serce strzelca. Natychmiast skrył skrył się za osłoną.
Ammo: 28 mithrilowych
19x magin
14x strzelec
Anette Du'Monteau:
Anette chwyciła niemal natychmiast za swoją kuszę. Załadowała zwykły żelazny bełt i wypuściła go praktycznie od razu po wymierzeniu w tors uzbrojonego strzelca. Pocisk przebił pancerz i położył mężczyznę na ziemię.
17 żelaznych bełtów
19x Magin
13x Strzelec
Hagmar:
Aragorn zaś cały czas siedząc na koźle postanowił wypróbować nowe zabawki. Wypalił z pistoletu w najbliższego magina trafiając go w klatkę piersiową, żelazna kula zrobiła mielone z fragmentu jego płuca i wyszła gdzieś z tyłu zapewne, chwilę potem oberwał kulą ognia w łeb. Noście hełm, zawsze... Powtórzył pewne powiedzonko. Wypalił z drugiego, również w magina tym razem trafiając w brzuch.
59 kul z Fe ;p (Devciu :* )
17x Magin
13x Strzelec
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej