Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Nawaar:
- Spokojnie. Wszyscy nie muszą wiedzieć wszystkiego. Nawet tak oczywistych rzeczy jak uderzenie meteorytem w kontynent. Właśnie powiedziałeś, że prawie cały kontynent rozleciał się, czyli nikła nadzieją jest, że twoje rodzinne strony jeszcze istnieją. Nie chciałem Ciebie urazić.
Elrond Ñoldor:
Podrapał się po głowie.
- No nieważne. Teraz walczymy z mglą. Gdy ją zniszczymy, będziemy mogli wrócić na kontynent i zobaczyć co tam się teraz dzieje. Nic straconego. Przecież teleport w naszą stronę działa.
Nawaar:
- Dokładnie. Przyjdzie czas na wszystko zwłaszcza, że możemy żyć i żyć.
Elrond Ñoldor:
- Ty owszem. Nie wiem jednak czy ja. W sumie moje ciało regeneruje się tak doskonale dzięki magii, że proces starzenia zatrzymał się, ale na przestrzeni kilku miesięcy nie można tego zaobserwować. A tyle czasu znam Witalizm.
Lucas Paladin:
- Elrondzie, wybacz, że spytam. - Lucas podszedł do elfa słysząc jego wypowiedź. - Ale powiedz mi, ile już przeżyłeś lat?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej