Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle: Atusel i morze
Thor ibn Odyn Grom:
No w końcu ktoś to powiedział - Gadał do siebie pod nosem Thor, gdy usłyszał słowa Mogula
Dragosani:
Wszyscy na siebie warczeli i chcieli prać się po pyskach. I to tylko dlatego, że Funeris i elf na siebie warczeli i chcieli prać się po pyskach. Atmosfera w drużynie zaczęła się robić nieprzyjemna, więc Drago postanowił rozluźnić ją żartem.
- Ej, posłuchajcie "Małżeństwo kanibali rozmawia podczas obiadu. ÂŻona mówi: - Wiesz Zenek, mamy dobre dzieci." - Skończywszy dowcip zaśmiał się z własnego szalenie zabawnego poczucia humoru.
Mogul:
- A wiesz jak się nazywa morderca żony? ÂŻonkill...
Funeris Venatio:
- A słyszeliście to? Opowiedziałbym wam kawał o matce Nathaniela stosie pogrzebowym, ale boję się, że go spalę...
Mogul:
- A w pierwotnej wersji nie było tam ÂŻydów? Ktoś powie mi co to znaczy ÂŻyd?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej