Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Raz kozie mgle

<< < (15/149) > >>

Lucas Paladin:
Lucas szybko dołączył do reszty, licząc, że przednia zabawa go nie ominie. Na razie z nikim nie rozmawiał, bo był zdyszany, na odchodnym rzucił tylko:
- Witajcie wszyscy.

Mogul:
- Bo piracki. Zaśmiał się ork.

Malavon:
-Trzeba przyznać że pogoda była dość kapryśna tego dnia. - uśmiechnąłem się. -Ale teraz chyba go nie potrzebujesz. - powiedziałem klepiąc orka po ramieniu. Po przywitaniu zacząłem się przyglądać Elrondowi. -Hmm, czyżbyś zrobił sobie kolczyk albo może to jakiś nowy krem na twoją skórę jak pergamin? Na pewno coś się w Tobie zmieniło.

Lucas Paladin:
To była dobra okazja dla Lucasa, aby odpocząć, rozluźnić się. Rozejrzał się dookoła wśród zebranych - ork, jaszczuroludzie, elfy, ludzie - wszyscy. Chciał jednak lepiej poznać Patty - nowy paladyn Zakonu, niegdyś ÂŚwięta Mścicielka, potężna wojowniczka, nie ma co. Dobrze było mieć u boku takiego sojusznika jak ona. Wypatrzył więc w tłumie jej sylwetkę i delikatnie muskając jej ramię, uśmiechnął się i powiedział:
- Witaj ponownie, piękna. Gotowa na porządna wyprawę i porcję przygód? Wszak Bractwo musi zaprezentować się godnie.

Anette Du'Monteau:
Anette przeciągnęła się w swoim stroju, po czym odnalazła jaszczura, który ostatnim razem wparował do jej domostwa razem z strażą miejską. Miękkim krokiem zbliżyła się do niego.
-Dziś też masz jakąś obstawę ÂŁuseczko?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej