Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Raz kozie mgle
Funeris Venatio:
- Najpewniej miałem po prostu sporo szczęścia. Nie wiem, czy się dobrze przyglądałeś, ale kilka razy byłem w niezłych tarapatach. Słyszałem, że wampir to szybka bestia, ale nie sądziłem, że aż tak. Sądzę, że gdyby nie ten ostry jak diabli miecz - tutaj pokazał Nelthariona, ostrze wykute z czarnej rudy - miałbym zdecydowanie więcej problemów.
Melkior Tacticus:
- Być może, acz najlepsze jest podobno srebro na tego rodzaju bestyje. Tak czy inaczej, cieszę się że dobrze go przekułem.
Nawaar:
Elf rozglądał się dookoła, a zwłaszcza ludzie i elf z bractwa przykuł jego chwilową uwagę. Tak się kochają, że zaraz sobie w dupy powłażą, może i dobrze że wujaszek zmarł, lub się sam zabił. Przynajmniej nie musiał tego oglądać i uczestniczyć w tym. Nathaniel pomyślał chwilę i przewrócił oczami. Czekał teraz, aż Ci zakochani ruszą w końcu do chramu.
Funeris Venatio:
- Nawet sobie nie wyobrażasz jak ja się cieszę z tego powodu. Naprawdę. - Funeris naprawdę czuł wdzięczność dla Melkiora za wykonanie tak dobrej roboty.
- Co do srebra, to mam sztylet przy pasie, ale nie zawsze jest czas, by go dobyć.
Hagmar:
Coś usłyszeli, jakby zawodzenie i krzyki potępionych. Gdy weszli do jednej z większych sal chramu pojawiły się zjawy i kilka innych maszkar.
//Z pozdrowieniami od Devqa ;) :*
10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zjawa
15x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Mumia_Raanaar
10x http://marantwiki.tawerna-gothic.pl/index.php/Zombie
//Muahaha
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej