Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tańczący z krasnalem Gorna z Rivi
Canis:
//Jeszcze trochę i stracę cierpliwość. Tłumaczę i tłumaczę a to jak grochem o ścianę.
Wszedłeś do kopalni i stoisz przed szybem prowadzącym w dół. Szyb wyposażony jest w kładki prowadzące na niższe "piętra" będące półkami skalnymi zawierającymi drążone tunele w celu wydobywania srebra. (Podobnie jak w starej kopalni, w Gothicu I). Przy jednym z pięter nadal stoi krasnolud Lech nawołujący do strajku.
Gorn Valfranden:
Podszedłem do krasnoluda Lecha i powiedziałem-Byłem u waszego szefa i nie zgadniesz co powiedziałem.ÂŻe za każdą bryłkę do stajecie ogromne wynagrodzenie,Odpowiednie wyposażenie otrzymujecie gdy stare zostaną zniszczone.A co do żywności macie jej pod dostatkiem.Jakoś nie zauważyłem abyście byli wygłodniali i chudzi.Jak mi na to odpowiesz?.
Canis:
- Co to ma za znaczenie... Ja chce! Czuje się wykorzystywany i nie będę pracował w takich warunkach, ma być lepiej, łagodniej i lżej, pierdziele takie warunki pracy. A kwestia wynagrodzenia, może dla niego to dużo, dla mnie mało, wszystko zależy od punktu siedzenia! Ciekawe jak on by gadał, gdyby sam zaczął je*ać tym kilofem w litą skałę!
Gorn Valfranden:
-Ma ogromne znaczenie ale Skoro tak bardzo nie chcę ci się pracować to może nie jesteś stworzony do pracy w kopalni.Praca w kopalni wymaga dużej cierpliwości, siły i nie zniechęcenia,skoro nic ci nie pasuję to może znaczy że nie możesz pracować w kopalniach.Ponieważ 1 podrzegasz do strajków które są bez sensu.2 Gdybyś ciężką pracował i w dodatku ponad godziny pracy,miałbyś większy zarobek i mógłbyś otrzymać premie w żywności i wynagrodzenia za przykładną pracę.Pomyśl nic nie zyskasz,natomiast w pracy otrzymasz.Po 1 duże wynagrodzenie, po 2 Duże rację żywnościowe, po 3 Odpowiednie narzędzia i ubrania do pracy.Jeśli nie chcesz pracować to złóż zaświadczenie o tym że chciałbyś pracować gdzie indziej.Wtedy będziesz wolny i nie będziesz przeszkadzał tym którzy chcą coś osiągnąć,tym którzy mają rodziny.Wybieraj:Dobra praca,lub odejście.
Canis:
- Spójrz tam, czy ja jestem sam? Gdybym tylko ja uważał, ze jestem wykorzystywany to w porządku, ale inni też tak uważają! - Powiedział i wskazał grupę kilkunastu innych górników przytakujących jego racjom, nie pracujący i strajkujący. - Jeden może być szalony, ale nie wszyscy! Ty tego nei rozumiesz, nie jesteś w takiej sytuacji jak my, nie jesteś w stanie nam pomóc, więc odejdź, bo marnujesz tylko swój czas i co ważniejsze mój!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej