Tereny Valfden > Dział Wypraw
Południowo-zachodnie ruiny Gildii II
Lucjan Vilfild:
-Mam zamiar zostać bestią. Nie widzę jakoś siebie stojącego w długiej szacie maga i z kosturem w ręku. Wolę walczyć z przeciwnikiem mając go w zasięgu miecza. Wiem, że wy magowie potraficie dużo, ale ja zostanę przy swoim.
Malavon:
-Każdy wybiera własną drogę. ÂŻyczę ci zatem powodzenia. Przyda się podczas tego treningu i nie tylko. - odpowiedział z uśmiechem.
Lucjan Vilfild:
-Dzięki, przyda się na pewno. Podobno podczas przemiany aż nadto łatwo o śmierć kandydata. Bez szczęścia się tu nie obejdzie.-Odpowiedział. Jakoś nie widział chwilowo powodu do uśmiechu. Szybko otrząsnął się z myśli w stylu "co będzie, jeśli nie uda". Przysłonił oczy dłonią chroniąc je przed ostrym wiatrem i sprawdził czy przypadkiem nie widać już miasta.
Isentor:
//Czy wyprawa będzie kontynuowana?
Isentor:
//Dlaczego prowadzący wyprawę zignorował moje pytanie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej