Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnice podróżnego kupca
Thor ibn Odyn Grom:
-Chodziło mi raczej o cel w sensie jakieś drzewo, ale skoro nie, to po prostu jedźmy. Możemy też w trakcie pogadać naprzykład o pakcie lub o celu podróży.
Dragosani:
- Jak się gada, to zawsze podróż szybciej idzie - odparł wampir. - No dobra, cel podróży, to od razu cel zadania. Masz jakiś pomysł, który możnaby wykorzystać w jego trakcie? -
Thor ibn Odyn Grom:
-Zawsze dobrze jest pójść do karczmy, tam dowiedzieć się można wszystkiego. Można też poczekać a kupiec się zjawi i zacznie sprzedawać, ale to czasochłonne. Ostatnią opcją jest po prostu pytanie się wszystkich którzy wyglądają na kolekcjonerów. To już chyba wszystkie opcje.
Dragosani:
- Istotnie warto zainteresować się kolekcjonerami. To wszak mogą być jego klienci. Dobrze kombinujesz. Do karczmy też się można przejść. A co do czekania, to nie sądzę, aby taki kupiec ot tak sprzedawał autentyczne artefakty orków jak zwykłą kapustę - stwierdził wampir.
- No to już jakiś zarys planu mamy. Resztę się zobaczy na miejscu.
Thor ibn Odyn Grom:
Przez około godzinę drogi jechali wolno chwilowo odciągając rozmowę od wraku planu, jednak po tym jak Thor zauważył przy drodze pewnego jegomość ubranego w szmaty odezwał się do Dragosaniego:
-Zapomnieliśmy jeszcze o jednym, czyli o ubiorze. Co jeśli kupiec zobaczy nas tak ubranych, na pewno zacznie coś podejrzewać. Musimy przynajmniej wymyślić tłumaczenie naszego wyglądu. Co o tym sądzisz Drago?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej