Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #6
Canis:
Gdy walka się skończyła a adrenalina w twoich żyłach topniała usłyszałaś, że hałasy ucichły na ulicy. W pomieszczeniu widziałaś zarys tego co się tam znajduje, bowiem drzwi są tylko lekko uchylone, więc blask od pożaru niewiele tutaj oddziałuje. widzisz że znajdują się tutaj dwa fotele, zaś ręką wymacałaś, ze jesteś parę centymetrów od jakiegoś biurka, lecz gdzie i co sie tam znajduje w ogóle nie jesteś w stanie ocenić.
Anette Du'Monteau:
Niezadowolona Anette otworzyła drzwi szerzej i dobrała się do biurka.
Canis:
Otworzenie drzwi wiele pomogło, a zarazem stwarzało spore zagrożenie, gdyż osoby wracające z widowiska mogły ciebie odkryć - na szczęście dla ciebie fascynacja pożarem była większa i nie zauważyli ciebie. Gdy zabrałaś się za biurko zobaczyłaś mnóstwo papierów lezących na biurku, 4 szuflady oraz 2 skrzydła biurka, wszystko pozamykane na metalowe zamki, samo biurko jednak było z drewna. Narastająca cisza napawała ciebie jednak niepokojem, gdyż mimo pożaru Georg uspokoił towarzystwo i jest w pobliżu, ba czterej tępi strażnicy będą musieli wrócić do swych czynności.
Anette Du'Monteau:
Dziewczyna przejrzała pośpiesznie papiery leżące na biurku. Pamiętała nazwy, o których powiedziała jej zleceniodawczyni.
Canis:
"Raport z Kopalni żelaza"
"Zamówienie na pieczywo i napoje do kopalni srebra"
"Upomnienie od Rady miasta za niewypełnianie powierzonych zadań"
"Groźba sankcji na opieszałość działań straży górniczej"
"Podanie o dymisję ze stanowiska Komisarza"
"Kochanie, czekam na ciebie w ciepłym łóżku"
I tym podobne pergaminy poukładane na stosach, nic związanego choćby w najmniejszym stopniu z podanymi od dziewczyny słowami.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej