Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zaginiona niewiasta

<< < (19/118) > >>

Lucas Paladin:
- To może oznaczać tylko tyle, że sam ma jakieś kłopoty. Dobrze wiesz, że przywódcy najpierw martwią się o siebie, a dopiero potem o poddanych. - Lucas pociągnął łyk piwa i czekał na odpowiedź krasnoluda. - Napijemy się, pójdziemy spać i jutro wszystko się wyjaśni.

// Napisz mi na GG, bo mi wcięło gdzieś Twój numer.

Nawaar:
Krasnolud dopił piwo. - Nie ma, jak to browarek nad rankiem. Ja znam takich, którzy pierwsi by ruszyli w bój, ale to nie ma znaczenia teraz. Dobra chodźmy spać muszę odespać, tę szaloną noc oby takich było jak najwięcej lubię jak coś się dzieję. Paladyn dopił piwo i ruszył ponownie do swojego pokoju spać.

Lucas Paladin:
Lucas udał się za krasnoludem do swojej alkowy, położył się spać i czekał z niecierpliwością na to, co przyniesie następny dzień.

Gorn Valfranden:
-W takim razie dobranoc,ja rozejrzę się po okolicy,miałem już kiedyś taki przypadek i nie były to przelewki.rzekłszy to poszedłem pochodzić po wiosce i jej terenach.



//Znalazłem coś podejrzanego?



Isentor:
//Nie znlazles niczego wartego uwagipoza kilkoma wioskowymi pijaczynami szlajajacymi sie w nocy po wsi.

W zwiazku z tym, ze pozostali czlonkowie bractwa smacznie spali, gdy Gorn przeczesywal wies bez skutu nad ranem byli wypoczeci i pelni sil, w przeciwienstwie do niego.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej