Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Gorn Valfranden:
Udałem się do swojego pokoju,jednak nie zasnąłem siedziałem na łóżku,po chwili zasnąłem z całym ekwipunkiem.Był to niespokojny czujny sen.
Lucas Paladin:
Lucas rzucił na stół swoje grzywny i udał się do komnaty.
229 - 15 = 214 grzywien
Isentor:
Spokojny sen zmącił harmider dobiegający spod karczmy.
Nawaar:
Krasnolud przebudził się na razie nie otwierał oczu, tylko westchnął i rzekł. - Cholera nie dadzą pospać. Kharim odkrył się usiadł na łóżku przetarł oczy rozglądając się, po pokoju. Następnie założył ekwipunek i wyszedł z pomieszczenia nawet nie trudził się budząc innych, to również musiało ich postawić na nogi. Paladyn otworzył drzwi wyjściowe z karczmy i powiedział poirytowany. - Co się tu u diabła dzieje, że spokojnie spać nie można!.
Gorn Valfranden:
Słysząc harmider obudziłem się i natychmiast wybiegłem z pomieszczenia,stanąłem obok Kharima i rzekłem.
-Gospodarzu!zechciejcie się wytłumaczyć,co to za hałasy?.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej