Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Gorn Valfranden:
-Czyli wychodzi po 15 grzywien na każdego.
Nawaar:
- Drogo tu u was jak nie wiem co.. Skwitował krótko i dodał. - Każdy płaci, za siebie towarzysze. Jedynie, co zrobię to założę za Zariel. Krasnolud sięgnął do kieszeni i wyciągnął wymaganą kwotę w postaci 30 grzywien.
- Szefie masz tu gotówkę, ale powiedz mi jeszcze jedno. Gdzie mieści się siedziba sołtysa i jak ją rozpoznamy, oraz gdzie znajdują się nasze kwatery chcę odpocząć.
3564g - 30g=3534g
Gorn Valfranden:
-O to moja działka.
280g-15g=265g
//Muszę odebrać u kwatermistrza wypłatę bo nie będzie się zgadzać.
Isentor:
- Kwatery znajdziecie na górze, latryna jest na zewnątrz. Sołtys ma piekarnie, na pewno zauważycie duży młyn z przybudówką. Tam mieści się jego biuro.
Nawaar:
- Dziękuje, za informację na pewno się przydadzą. Stwierdził krasnolud. Udał się teraz na piętro karczmy do swojego pokoju ściągnął cały ekwipunek układając na ziemię. Następnie przeciągnął się i położył na wygodnym łóżku zasypiając jak suseł oczekiwał, aż promienie słońca bądź pianie koguta go obudzą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej