Tereny Valfden > Dział Wypraw
Zaginiona niewiasta
Lucas Paladin:
Lucas podchwycił radosne zawołanie krasnoluda. Tylko, trzeba by złapać i wypytać tego cholernego kapłana! Miejmy nadzieję, że nie będzie wśród nich. Zbliżając się do pierwszego kultysty, Rekrut nie czekał, tylko zaatakował szybkim pchnięciem w klatkę piersiową, pozbawiając przeciwnika życia, szybciej niż się zorietnował. Następny kultysta już nie był tak prostym przeciwnikiem. Sprytnie bowiem uniknął ciosu Lucasa wyprowadzonego w głowę, nachylając się i już wyprowadzał atak, kiedy Lucas bardzo szybko machnął mieczem i odciął głowę niedoszłemu zabójcy.
kultysta x26
Gorn Valfranden:
Natychmiast doskoczyłem do Kultysty stojącego najbliżej wykonując szybkie cięcię raniąc go.Jednak przeciwnik okazał się trudniejszy.Obaj zwinnie lawirowaliśmy blokując i unikając swoich ciosów.W końcu wróg się odsłonił.Zrobiłem szybki piruet i mocno uderzyłem go w brzuch sprawiając że zgiął się w pół z bólu.Potem tylko dokończyłem dzieła wykonując szybki i mocny cios od góry kończąc z przeciwnikiem.
kultysa x26
Isentor:
--- Cytat: Morean w 18 Kwiecień 2014, 16:10:29 ---Lucas podchwycił radosne zawołanie krasnoluda. Tylko, trzeba by złapać i wypytać tego cholernego kapłana! Miejmy nadzieję, że nie będzie wśród nich. Zbliżając się do pierwszego kultysty, Rekrut nie czekał, tylko zaatakował szybkim pchnięciem w klatkę piersiową, pozbawiając przeciwnika życia, szybciej niż się zorietnował. Następny kultysta już nie był tak prostym przeciwnikiem. Sprytnie bowiem uniknął ciosu Lucasa wyprowadzonego w głowę, nachylając się i już wyprowadzał atak, kiedy Lucas bardzo szybko machnął mieczem i odciął głowę niedoszłemu zabójcy.
kultysta x26
--- Koniec cytatu ---
//Nie możesz dokonać czystej dekapitacji posiadając specjalizacje walki mieczem na 50%.
Kiedy Lucas szamotał się z przeciwnikiem nieudolnie próbując pozbawić go głowy jeden z kultystów zadał mu cios mieczem w plecy. Strużki krwi pociekły na długim na 20 centymetrów rozcięciu.
Gorn Valfranden:
//Teraz trzeba czekać
Nawaar:
- Lucasie!!!. Krzyknął z przerażeniem Kharim i szybko z młotem w dłoniach doskoczył do niego. Kiedy jeden z kultystów chciał go już dobić krasnolud zdążył zablokować cios obuchem młota. Rycerz bractwa zamachnął się teraz z prawej do lewej strony idealnie trafiając w żebra przeciwnika łamiąc mu je i jednocześnie uszkadzając ograny wewnętrzne. Kharim szybko postanowił zabić przeciwnika i uniósł młot do góry trafiając go w czubek głowy. Oczy wyszły na wierzch wraz z nerwami, dało się również zauważyć powoli wyciekający mózg z oczodołów. Kharim na sam koniec skumulował części energii magicznej i nakierowując dłoń na siebie wypowiedział inkantację łaski mocy, co by mu dodało sił w walce. - Anosh!. Moc magiczna zaczęła wzrastać w ciele krasnoluda, ale nie mógł z niej w pełni teraz skorzystać bo nie kumulowała się dość szybko. Paladyn teraz rozpoczął pilnowanie generała nie miał możliwość wyciągnąć go z placu boju z jednego prostego powodu za dużo przeciwników było wokół jego.
Kultystax25
// Gorn popraw na 26
// Aktywny czar w następnym poście łaska mocy plus 3 inkantację.
// Niech ktoś w końcu odpowie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej