Tereny Valfden > Dział Wypraw

Rodzinna waśń - Powrót pradziada...

<< < (22/26) > >>

Mohamed Khaled:
Kiwnął Ci głową - Jeśli ja zareaguje, i przekonam Suwerena, by się opamiętał wszystko może się dobrze dla was zakończyć. Zwiastun będzie chciał tylko zemsty. Ma tyle mocy, by "Zmierzch" powrócił do panowania nad swoimi myślami więc najpewniej zaatakują twierdzę. A wiedząc co moi bracia potrafią, w niecałe czterdzieści minut Zwiastun powstanie. Odzyska panowanie nad swymi pobratyńcami, i przybędzie tutaj. Tak, tutaj - do tego obozu. Zrobi jedną wielką jatkę i ruszy na twierdzę. - ÂŚciągnął całą szatę, i przed wami się ukazał w pełni. - Zapomniałem się przedstawić. Jestem Axardas, jeden z dziewiątki demonich dowódców pod służbą Zwiastuna. Większa nasza część jest w świątyni niedaleko stolicy Nordów. Mało kto o nas wie, więc nikomu nie mówcie. - Wyciągnął swój miecz. - Chcecie go wyręczyć? Pomogę wam, póki o mnie nikt nie wie. - Zapytał was - W ten sposób zyskacie jego przychylność, za co was wynagrodzi.

Nawaar:
- Dziwne są losy tego świata, żeby paladyn sługa Zartata współpracował z demonem. W tych czasach każdy sprzymierzeniec, może się przydać. Dobrze możecie liczyć na moją pomoc. Jak zamierzasz to rozegrać?. Paladyn również się zamyślił. Lepiej, żeby pani Zariel się nie dowiedziała. Inaczej zabije mnie samym spojrzeniem. Mina Kharima pobladła, ale w końcu obiecał pomóc.

Mohamed Khaled:
A ty magu? - zapytał Rakbara - Jak to jak? Wparuje tam razem z wami, powybijam ludzi, kogoś opętam... I zaczekamy wszyscy na Zwiastuna. Razem z nim przybędą Axanar, Wirolis Czarnooki, Budden i Leonadixor - demony "Zmierzchu". A potem... Ruszymy ku twierdzy magów.

Nawaar:
- Zapowiada się ciekawie. Myślisz, że damy im wszystkim radę?. Kharim czekał również na odpowiedź Rakbara.

Rakbar Nasard:
- Nie mam nic przeciwko. - zamyślony odparł krótko, po czym ruszył w kierunku obozu.

//Brama jest otwarta?


Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej