Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŚledztwo - Tajemniczy M.
Canis:
- Niektórych się zna przez ich imiona i nazwiska, innych przez ich pseudonimy artystyczne... a jeszcze inni podszywają się pod kogoś, kim nie są. A odnośnie skrótu M, to skrót od nazwiska Malahar. - powiedział i wyrwał ci dwa włosy, bo na dwa pytania odpowiedział. - Nadal nie wiesz tego co powinieneś wiedzieć. Daję ci ostatnią szansę, ostatnie pytanie.
Lucas Paladin:
Lucas się zamyślił. Jak nie wiem? Miałem się dowiedzieć kim jest tajemniczy M. Znam jego nazwisko, wiem jak wygląda, więc raczej wszystkie informacje już mam. Ale postanowił skorzystać z okazji i zadać jeszcze jedno pytanie:
- Musisz się zatem nazywać Malahar, oczywiście jeśli nie podszywasz się pod kogoś innego. Kim jest Malahar?
Canis:
- Odpowiem ci pytaniem na pytanie, który Malahar? To nazwisko, a rodziny są duże, a niekiedy tak małe pokrewieństwo, a jednak to samo nazwisko... Mogę ci na to pytanie odpowiedzieć cokolwiek, a niczego konstruktywnego z niego nie wyniesiesz... - powiedział i zniknął w obłokach czarnego dymu. Zostałeś sam w karczmie. Karczmarz już drzemał bo wiedział, ze klientów dziś nie będzie.
Lucas Paladin:
Lucas, szturchnął karczmarza. Malahar za mało mu powiedział, a potrzebował informacji.
- Dalej, wstawaj. Wymienimy się jeszcze paroma informacjami.
Canis:
- Jestem schlany, opcja szpadel. - powiedział mamrocząc coś do ciebie i padł, zwyczajnie zasnął. Najwyraźniej w czas kiedy sobie rozmawiałeś z Malaharem o nieznanym ci imieniu, Zdziśkiem z Irint ponadto, zdążył się upić i nie jest w stanie udzielić ci żadnych, jakichkolwiek informacji. Czułeś, że już więcej niczego i nigdzie się nie dowiesz...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej