Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Fakiron:
Fakiron patrzył na Salazara błagalnym spojrzeniem.
// KURDE! Ledwo się czegoś nauczyłem i albo zaraz umrę,albo stracę oko! :(
Isentor:
//Poprosiłem, by nie pisać postów, bo ta akcja cały czas trwa, jak niektórzy tak bardzo chcą to popchnę akcje ich postaci do przodu i dopiszę jak są wykańczani przez podżegaczy. <ignorant>
//Elrond w stronę Twojej głowy i serca został wystrzelony pocisk. Dosięgnie Cię w ciągu niecałej sekundy.
//Malavon w stronę Twojej głowy i serca został wystrzelony pocisk. Dosięgnie Cię w ciągu niecałej sekundy.
//Darlenit w stronę Twojej głowy i serca został wystrzelony pocisk. Dosięgnie Cię w ciągu niecałej sekundy.
//Wykonanie uniku jest w takiej sytuacji niemożliwe.
Jedna z kul rozerwała Salazarowi szyję, na szczęście ominęła tętnice, druga kula trafiła w prawe płuco rozrywając je na strzępy. Jaszczur wpadł za szynkwas, leżał na podłodze i pluł krwią.
//Realnie mija dopiero sekunda, ja opisuje co się dzieje w trakcie tego wszystkiego. Także macie jeszcze kilka minut nim wyzioniecie ducha.
Malavon:
Momentalnie teleportowałem się za bar. Liczyłem że to coś pomoże.
Izabell Ravlet:
--- Cytat: Darlenit w 28 Grudzień 2013, 22:35:42 ---Darlenit nie miał możliwości się obronić. Zdążył tylko spojrzeć na Aragorna z nieodgadnionym uczuciem w oczach, by zaraz potem je zamknąć.
--- Koniec cytatu ---
Hagmar:
//Nadal jestem nieprzytomny tak? Bo się gubie ;[
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej