Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bractwo Ciemności

<< < (146/148) > >>

Rakbar Nasard:
- Możesz mnie nazywać Rakbar Nasard. - przedstawił się smokowi. - Mistrzu Isentorze, czy jest gdzieś w Mrocznym Pakcie pokój odpowiednio duży, aby Ervatel się w nim zmieścił? Dałoby to nam okazje do lepszego poznania tego niezwykłego gatunku, a jemu zapewniłoby to bezpieczeństwo. Możemy pomóc sobie nawzajem. W końcu stoimy pod jednej stronie barykady.

Canis:
- Salazar z Krwawych menhirów... jak widać jaszczur... Powiedz lepiej co zamierzasz teraz zrobić. - Powiedział zliżając się nieco i odkładając swoje bronie.

Isentor:
- Mam zamienić jedną jaskinie na drugą? Kpisz sobie ze mnie małpo?
- Mój adept chciał powiedzieć, że jesteś mile widziany na naszych ziemiach. Możesz pozostać na wyspie, jeśli obiecasz nie straszyć mieszkańców, nie zabijać bydła i polować jedynie na dzikie zwierzęta.
- Rozsądna propozycja, mógłbym zamieszkać w górach. Macie tutaj jakieś góry?

Canis:
- Oczywiście, pasma górskie na północnej części wyspy...

Devristus Morii:
jestem Devristus Morii i cala północ wyspy jest bogata w gory. Również posiadamy wyspe na wschodzie, wiec jest w czym wybierać. Jeśli będziesz chciał możemy przysłać do Ciebie Drakona z krwii i kości, Elish Ehru

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej