Tereny Valfden > Zakończone wyprawy
Bractwo Ciemności
Isentor:
- Dobrze będzie porozmawiać z kimś bliżej spokrewnionym.
Devristus Morii:
W takim razie obiecuje Ci, ze porozmawiał z Elish Ehru. Jednakże będę musiał mu podać przybliżona Twoja lokalizacje. powiedział elf z szacunkiem Mistrzu jakich zaklęć uzywasz do osłabienia okowow to pomoge?
Rakbar Nasard:
Adept tymczasem odpłynął myślami wyobrażają sobie, że wraz z towarzyszami wraca do domu na grzbiecie smoka...
Isentor:
- Najsilniejszych Dev, najsilniejszych. Spróbuj teraz Ervatelu.
Smok zionął podmuchem ognia w spoiwa łańcucha, które ówcześnie osłabił Isentor, po czym szarpnął żelastwem z całej swojej siły. Okowy puściły. Smok uniósł głowę ku sklepieniu jaskini, chwilę nad czymś myślał, być może nad tym czy magom uda się przeżyć, gdy zrówna sklepienie jaskini z ziemią. Zionął ogniem na tyle gorącym, że roztopił on skałę w płynną lawę, wziął zamach skrzydłami i uniósł się w powietrze wylatując przez wypalony otwór.
- Do zobaczenia!
Rakbar Nasard:
- Zaiste piękne to stworzenia. Nic dziwnego, że demony pragną wykorzystać te istoty. - mówił, rozglądając się po jaskini. - Mistrzu Isentorze, może warto by rozejrzeć się tutaj?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej