Tereny Valfden > Zakończone wyprawy

Bractwo Ciemności

<< < (10/148) > >>

Fakiron:
- Uspokójmy się i wróćmy na miejsca.Nikt przecież nie chce zrobić niczego głupiego. - powiedział Fakiron który niedawno wszedł do karczmy. Zamówił sobie tylko wino.Czekał na rozwój wydarzeń siedząc i siorbiąc trunek.

Hagmar:
Zaczepianie Aragorna też bywało bardzo złym pomysłem. Kończyło się najczęściej powyrywanymi ze stawów kończynami i połamanymi kośćmi. Dracon zawsze dziwił się nad ludzką durnotą.
- Ogóreczka Devristusie? Spytał podtykając magowi talerzyk z zagrychą.

Devristus Morii:
Chętnie powiedział mag rozlewajac woreczka. Ciekawe jak potoczy się ta sytuacja

Izabell Ravlet:
A Darlenit siedział kawałek dalej i siorbał jakiś trunek.

Fakiron:
- Hmmmm.... Barman! Przynieś no wódy! To wino jakieś gówniane. - powiedział Fakiron obkręcając na wpół wypity kieliszek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej