Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica Ron'dla
Arya:
W głębi serca poczuła ulgę, że nie będzie musiała się spotkać z takimi dziwnymi...typami. Jednakże wejście do tej jaskini również nie będzie sielanką.
- A za czymś konkretnym mam się rozglądać? I gdzie dokładnie leży ta jaskinia?
Mohamed Khaled:
Spróbuj zdobyć zaufanie ich herszta, to może powie Ci coś na temat tego przejezdnego, tylko nie lataj po ludziach, i nie wypytuj o niego. Jaskinia leży na północ o wsi.
Masz nawet lepiej, bo od jakiegoś czasu dla nich "pracuje". Dostaniesz się łatwo do obozu, jeśli powiesz że jesteś od Laxa.
Arya:
- Rozumiem, dziękuję za informacje. Bywaj! - Po tych słowach wyszła z karczmy, zerknąwszy jeszcze przez chwilę na dziwnego przybysza. Dosiadła konia i wyruszyła na północ.
Mohamed Khaled:
Po 10 minutach zobaczyłaś bramy obozu. Z tego co wynikało, miał być on w jaskini - ale był rozbudowany w ch@j poza nią. Przy bramie stali strażnicy.
Arya:
Pozostając w ukryciu, Arya przypominała sobie, co powiedział jej Lax. Raz kozie śmierć. Podjechała do strażników.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej