Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica Ron'dla
Mohamed Khaled:
Pewien mężczyzna machał do ciebie ręką. W karczmie było pełno wieśniaków, więc chwilę Ci zajęło to, byś tam dotarła. Usiadłaś do stolika, lecz zanim zaczeliście rozmowę, do karczmy wszedł ktoś jeszcze:
a na głowie miał taki hełm:
Arya:
Ujrzawszy nowo przybyłego, od razu poczuła, że nie może dłużej zatrzymać na nim wzroku. Nie miała ochoty mieć z nim bliższego kontaktu, samo patrzenie na niego napawało ją przerażeniem. Odwróciła się do osoby siedzącej naprzeciwko niej.
- To...jakie jest moje zadanie?
Mohamed Khaled:
Kilkaset metrów za wioską jest jaskinia. Tam aktualnie jest ich dowódca. Ma jakieś spotkanie z hersztem okolicznych bandytów. Dostań się do ich obozu, i przebadaj... Nie powinnaś mieć z nimi problemu, jeśli powiesz że spadłaś z konia. Jest w śród nich kilku takich, co to mają serce...
Arya:
Kogo dowódca? Mam nadzieję, że nie takich typków, jak tu ten - wskazała dyskretnie na nowo przybyłego.
Mohamed Khaled:
Pamiętasz tamtą sektę z Geroth? Ich dowódcą jest tamten herszt. Nie wiem kim jest ten przejezdny.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej