Tereny Valfden > Dział Wypraw
Za ciosem [polowanie]
Dragosani:
Dragosani, który także siedział na drzewie, obserwował sobie, jak jego towarzysze wybijają niewinne wilczki. Jako, że i sam był myśliwym, wyciągnął kolejną strzałę i przygotował się do jej wyetrzelenia. Naciągnął cięciwę i poczekał chwilę, aż wybiegające z jamy zwierzęta nieco się zbliżą. Gdy uznał, że są wystarcząco blisko, wypuścił strzałę. Pocisk pomknął z sykiem i wbił się w jednego z wilków, ubijając go na miejscu.
5 wilków zostało
Melkior Tacticus:
Jeden strzał jedna śmierć. Szło im dobrze, szybko i sprawnie mimo panujących wokół ciemności. Na tym czymś co ma łuk i co zapewne ma fachową nazwę leżała kolejna strzała. Melkior uniósł łuk, wycelował i strzelił zabijając kolejnego wilka.
4 wilki zostały
//Kurwa... xD
Gordian Morii:
Walka trwała... Chociaż może lepiej można by nazwać to rzezią. Bo wilki padały jeden za drugim jak jakieś zwykłe zające. Gdy kolejne zwierze ranione przez elfa padło na ziemię i ja przygotowałem się do kolejnego strzału. Młody wilk próbujący wedrzeć się na drzewo na którym siedziałem zajadle ujadał i szczerzył kły. Strzały prawie pionowo w dół nie były zbyt wygodne nawet dla mnie, ale że sytuacja zmuszała do poświeceń trzeba było wygiąć się jak najbardziej w przód i napinając cięciwę wystrzelić w kierunku zwierzęcia.
Wilk zaskomlał i odskoczył od drzewa, by kawałek dalej umrzeć już w ciszy.
3 pozostało
Melkior Tacticus:
Za Gordianem strzelał Melkior. Wycelował i naciągając cięciwę strzelił zabijając kolejnego wilka.
2 zostały.
Dragosani:
A za elfem strzał oddał wampir. Naciągnął cięciwę, wymierzył dokładnie, co trwało kilka sekund i strzelił. Pocisk pomknął w sykiem i wbił się w kark jednego z wilków. Zwierzę padło martwe, piszcząc cicho.
Został jeden.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej