Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krew magów: słodka zemsta
Devristus Morii:
Ja także wyrusze na ta zemste. Wszakze Gildia Magow i jej uczniowie byli i sa bliscy memu sercu powiedzial Wielki Mistrz nieistniejacej już Gildii Magow.
Hagmar:
- Przypominają mii się czasy Kruczego Bractwa i zemsta na Kwinie... też byliśmy pełni entuzjazmu i chęci mordu... skończyło się oblężeniem mojego zamku w Kadev. Pamiętasz Zelerisie? Udzielałeś wtedy wsparcia. Szkoda że byłem "martwy" gdy atakowano gildię...
Mohamed Khaled:
I ja mistrzu! Choć atak był przed moim przybyciem, to i tak jako ten który posługuje się magią - czuje obowiązek względem tego by wam pomóc. Rzekł mag, poprawiając swój sprzęt...
Zeleris Flamel:
- Pamiętam, choć dawno to było - odparł Flamel. - Hmm... nie jestem pewien, czy nie nawet przed moją przemianą. Możliwe. - Zamyślił się.
Nawaar:
-Aragornie,możesz opowiedzieć mi więcej na ten temat.Pytał z ciekawością Jaszczur.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej