Tereny Valfden > Dział Wypraw

Krew magów: słodka zemsta

<< < (28/35) > >>

Isentor:
Uwięzieni w kuli wody mężczyźni udusili się. Szlachcic uśpiony przez Isentora ku jego zdziwieniu spał jak zabity, darując sobie delikatność chwycił go mortokinetycznym uściskiem i wyrzucił zza baru na roztrzaskane stoły.
- Jest mój!

Mogul:
Odrzucił truchło na bok i rozejrzał się po zdemolowanej karczmie. Znalazł tam pieczonego dzika.
- Jest mój!

Devristus Morii:
A jest tam gdzieś ocalała flaszka okowity?

Nawaar:
Zennishi po wszystkim wszedł do karczmy chciał się napić wody,żeby przepłukać gardło po wampirzej krwi.-O tu jest.Wrzasnął na całe gardło i wpił całą szklankę w tri migach.

Mogul:
- Ta tesz jeszt moha. Krzyknął Mogul zajadając się dzikiem i popijając jakiś specyfik który leżał w takim miejscu za mięsem, że przeżył.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej