Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test zaufania #1 Salazara
Canis:
//ok.
Zsiadł z kucyka po czym odpiął skrzynię i ruszył ociężale w kierunku karczmy. Wszedł do środka i czym prędzej dotarł do szynkwasu w poszukiwaniu karczmarza. Położył skrzynię na ladę i zawołał karczmarza. Rozejrzał się po sali, czy nadal taka pusta jak poprzednio.
Hagmar:
Tym razem było nawet tłoczno. Karczmarz podszedł do ciebie. - No! Widze że przetrwałeś wizytę u alchemika... i wróciłeś cały z towarem. Można na tobie polegać. - karczmarz otworzył skrzynkę, był w niej proch strzelniczy czyli sproszkowana niebieska ruda. - Dobra jakość widzę. Dam znać o tobie Tyrrowi.
Canis:
- No dobrze... to żegnaj.
Powiedział i wyszedł z karczmy, ponownie dosiadł kucyka i ruszył w kierunku Ekkerund aby powiadomić Tyrra o wykonaniu zlecenia, tym samym odpocząć sobie w jakimś zacisznym miejscu... "Gwoździan chlorku judaszianu", żebym go już nigdy nie spotkał... Marzył Jaszczur zmierzając do Ekkerund, na starówkę szkarłatnej krwi...
Hagmar:
Dotarłeś do miasta i do Tyrra.
Canis:
- Panie Tyrr! Zadanie zostało wykonane. Karczmarz poinformuje o wykonaniu zlecenia i zaliczeniu jego testu zaufania... - pomyślał chwilę po czym dodał... - Musiałem udać się do K'efir i do pewnej osobistości... ten alchemik Min Tsu Chui jest dość niecodziennym człowiekiem... - poopowiadał chwilę o misji.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej