Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test zaufania #1 Salazara

<< < (8/10) > >>

Hagmar:
- Ja nie umieć pisać w waszym języku. Nie mam, chyba że... mam. Użyjemy jezusonianiu siarczku potasu. - Powiedział i zaczął grzebać przy aparaturze alchemicznej.

Canis:
- Panie! Skup się pan! - wrzasnął... jaszczurowi puściły nerwy. - Daj więc mi coś co potwierdzi to, ze dałem ci to zamówienie, i że je zrealizujesz! Przeczytać pan z tej kartki umiesz, co jest w zamówieniu, a pisać pan nie umiesz?! To nielogiczne...

Hagmar:
- Nic nie jest logiczne. Weź tamta skrzynia i zawieź do karczmy. To jego zamówienie.

Canis:
- Dobra... no to biorę... - Powiedział i zabrał skrzynię z zamówieniem. - Do zobaczenia panu... - Powiedział i czym prędzej opuścił tę odosobnioną chatkę. Miał nadzieję, ze zbyt dużo czasu go to wszystko nie kosztowało i zdąży jeszcze przed zmierzchem dotrzeć do karczmy pod kozim kopytem. Zabezpieczył pasami skrzynię by nie wypadła, ani nic jej się nie stało i ruszył na koniku w kierunku z którego przybył, do karczmy pod kozim kopytem...

Hagmar:
Dotarłeś bezpiecznie.

//Sorry nie mam ostatniio siły na więcej

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej