Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test zaufania Szarleja #1
Szarleǰ:
Bardzo się wkurwiłem i chowając broń wyszedłem z kamieniczki trzaskając drzwiami. Udałem się w drogę powrotną do karczmy, by przyznać się karczmarzowi do błędu. Zadanie najwyraźniej przerosło moje umiejętności.
Hagmar:
Wszedłeś do karczmy, właściciel czekał na ciebie.
Szarleǰ:
Podszedłem do oberżysty i spojrzałem mu w oczy. - Niestety - Przeszedłem od razu do konkretów - Nie udało mi się odzyskać pieniędzy. Delikwent rzeczywiście był pod adresem, który mi podałeś, lecz nie był sam. - Powiedziałem spokojnym tonem. - Mieli broń palną. Cieszę się, że wyszedłem z tamtąd z życiem. Zrobiłem co w mojej mocy, lecz byli dobrze przygotowani. Nie udało mi się odzyskać długu. - Postarałem się o to, by wypowiadane przeze mnie słowa brzmiały jak raport, nie jak usprawiedliwienie.
Hagmar:
- Trudno, przekaże Tyrrowi że oblałeś test. Będziesz mieć jeszcze dwie szanse... Bywaj. Powiedział i wrócił do obsługiwania gości.
Zadanie zakończone niepowodzeniem.
Nawigacja
Idź do wersji pełnej