Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cicho! Połuję na kłółika! [polowanie Severusa, Nessy i Gordiana]
Dragosani:
A Drago tylko spojrzał na Bospera. A później na Nessę. I znów na Bospera. I ponownie na elfkę. Widok elfki bardziej wolał. I zastanawiał się gdzie niby panna Tinuviel miałaby teraz i tutaj te płaszcze chować. Taki płaszcz, nawet złożony mały nie jest i na pewno nie da się go ot tak ukryć.
Gunses:
Bosper był pewien, że elfka ma jakieś uszyte płaszcze. Byli w Ostoi, do jej chaty było najwyżej z 500 kroków. Spojrzał na Severusa, który sam szył sobie hełm bo rzemieślnik spieprzył na jakąś wyprawę. ;[
Dragosani:
A wampir zwany Severusem spojrzał na Bospera, wyglądając zza takich fikuśnych dziurek w kapturomasce. I tak patrzyli to na siebie, to na Nessę, czekając, aż elfka odpowie coś. Cóż za napięcie!
Nessa:
A Nessa na nikogo nie spojrzała i, ignorując napięcie, zniknęła na kilka chwil. Najprawdopodobniej pohasała do swojej chatki, ale co do tego pewności nikt mieć nie mógł. Wróciła z całkiem sporym pakunkiem.
- Na razie są cztery, a piąty skończę, jak wrócę. Niby taka szmatka, a tyle roboty - uśmiechnęła się i podała płaszcze Bosperowi z bardzo przepraszającą miną. Tylu komplikacji co z tym zadaniem to nawet polując na smoka nie miała.
//: 4x
--- Cytuj ---Nazwa odzienia: Płaszcz myśliwego
Rodzaj: płaszcz
Typ: ubranie
Wytrzymałość: 1
Opis: Uszyty z 0,03kg bawełny.
--- Koniec cytatu ---
Gunses:
- ÂŚwietnie, dzięki wielkie. Co do kasy, to rozliczymy się jak wrócisz! Powodzenia wam na polowaniu! Darz bór! - zawołał i poszedł z płaszczami do magazynu
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej