Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemniczy wir

<< < (5/54) > >>

Isentor:
Isentor przekazał ostatnie instrukcje Mortis, która w między czasie dołączyła do magów. Przekazał jej, by spóźnialskich kierowała głównym szlakiem do miejsca wskazanego na mapie.
- Panowie, w koń!

Elrond Ñoldor:
- Patrz Moguś! Patrzcie! Pegaz! Zatrzepocz skrzydłami! - zawołał do Zelerisa gdy grupa wyjeżdżała ze stajni.

Mogul:
- Jeszcze z kotem jakimś. Zaśmiał się.

Elrond Ñoldor:
Elrond dusił się ze śmiechu. Może miał parę lat na karku, może był szlachcicem. Może był nawet potężnym czarodziejem. Jego dusza była dalej młoda i chętna do żartów.

Zeleris Flamel:
Flamel rozpostarł skrzydła.
- Raczej pegaur. ÂŻe niby pegaz i centaur. Cegaz! Bo wiecie tułów i takie tam... - próbował wyjaśnić swoje genialne porównanie, lecz niezbyt mu wychodziło. Skrzywił się i podrapał pod rogiem.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej