Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemniczy wir
Devristus Morii:
Elrondzie to ,że uczę się mrocznych sztuk nie oznacza, że nie jestem arcymagiem. Posiadam dwa tytuły powiedział elf Osiodłane
Elrond Ñoldor:
- Takie buty mówisz. Koniec końców więc i tak wszyscy Arcymagowie są! - powiedział triumfalnie. Jakby nie wiadomo co wygrał.
- Mój osiodłany. Czekamy, czy nas dogonią?
Gunses:
Gunses siedział na swej klaczy. Patrzył w swój szpon i trzymany w nim łuk. Nauczył się, że łuk trzyma zawsze w pogotowiu. Czy mogło go coś zaskoczyć. Nie wiedział.
Mogul:
- Ehh, znowu ty Elrondzie. Wiadome było, że orczysko się cieszy a tak naprawdę to tylko droczenie się.
Zeleris Flamel:
Zeleris też wsiadł na konia. Jednego z większych, coby był w stanie unieść dracona i nie paść po drodze. To byłoby wielce nie na miejscu. Mag złożył skrzydła tuż przy plecach i czekał aż wyruszą.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej