Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemniczy wir

<< < (6/54) > >>

Gunses:
Gunses tylko popatrzył na żartujących mężczyzn. Zarzucił łuk na plecy w nosidło, strzałę, trzymał włożył do kołczana. Pognał konia za królem. Poszli karkołomnym cwałem.
Dookoła była noc. Noc tajemnicza i pełna zagadek. ÂŻaden z nich nie wiedział co ich czeka kiedy nastanie świt.

Devristus Morii:
Elf rozmyślał nad czasem kiedy to był demonem. Chciałby chociaż raz wrócić do tamtego momentu, kiedy to w szeregach wroga siał zniszczenie w imię Valfden.

Gunses:
Los chciał aby teraz ktoś inny objął stanowisko demona walczącego w imię Valfden. Jednakże, zwolnione przez Canisa stanowisko Lisza było zapewne równie kuszące.

Isentor:
Po wyczerpującej podróży dotarliście w okolice miejsca oznaczonego na mapie. Do celu dzieli was zaledwie kilometr.



//Jest 19:30, 17.01.16.

Gunses:
- Yhym, to już niedaleko. Kiedyś polowałem tutaj na sambiry - wspomniał Gunses rozpoznając znajome strony

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej