Tereny Valfden > Dział Wypraw
Klątwy i uroki
Nikolaj:
- Poczekaj jak będą Ci kazać wyciąć serce jako trofeum myśliwskie - wycharczał plując krew. W końcu była także w płucach.
- Przypilnuj tą kurwę, ja na moment przepraszam - powiedział, po czym trzymając się za sutek podciągnął się pod zabitego przed chwilą bandytę. Dźgnął go w szyję mieczem, prawie że rozrąbał. Zależało mu na szybkim upływie krwi. Wolał nie bawić się w dwie dziurki po kłach. Przyssał się do rany i pił łapczywie. Była to już druga porcja tego dnia. ÂŚwierza. Jego rany zaczęły się zabliźniać. Krew już tak nie leciała. Czuł się coraz lepiej.
- I o to chodzi - wypluł krew z ust. Usiadł okrakiem na ziemi. Wolał chwilę poczekać, aż jego ciało zregeneruje się całkowicie.
Chyba będzie musiał odwiedzić Severusa. Jego zbroja miała dwie dziurki.
Melkior Tacticus:
- Wasza regeneracja jest niesamowita. - stwierdził elf, oczywiście pilnował kurwę. - Co z nią robimy? Trzeba by powiadomić resztę.
Nikolaj:
Wyciągnął z torby sznur, który znalazł przy jednym z bandytów.
- Najlepiej będzie ją związać i zakneblować - jak powiedział tak uczynił. Związał kobiecie nogi by nie uciekła, ręce z tyłu by ich nie zaatakowała i zakneblował usta, by nie słuchać jej gadania. Następnie ja przeszukał. Bardzo dokładnie.
- Przydało by się też przeszukać martwych...
// Jakie uzbrojenie, coś pochowane, złoto?
Jiroslav:
Nikolaj nie znalazł przy kobiecie niczego wartościowego, za to zachciało mu się kichać. Cała przesiąknięta była zapachem ponad setki ziół i kwiatów. Efekt był oszołamiający. Nagle do wioski wpadli Jiros i Kratos. Za nimi widoczne były kłęby dymu. -Pali się!-Krzyknął nadbiegając Jiroslav. Zatrzymał się widząc masę trupów ze strzałami wystającymi z głów i innych części ciała. -Oho, wy też nie próżnowaliście.-
//Radzę jeszcze przeszukać chatę, w której ona siedziała. ;)
Elrond Ñoldor:
// Wiemy wiemy...
- Przypilnujcie jej - Nikolaj zaczął przeszukiwać martwych bandytów, wyciągać swoje strzały z ich ciał. Przeszukał dokładnie orka, a na sam koniec domek zielarki. Bardzo dokładnie.
// to pisał Nikoś ;)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej