Tereny Valfden > Dział Wypraw

Klątwy i uroki

<< < (24/26) > >>

Melkior Tacticus:
Z racji iż przybyła reszta Melkior poszedł odzyskać co jego. Czyli strzały. W sumie tylko jednej nie dało się odzyskać z racji tego iż grot się rozprysł. Wada przy produkcji, albo ktoś to sprzedaje niezbyt legalną amunicję. Trzeba będzie powiadomić Vernona i spółkę. Pomyślał i wrócił do reszty.

Jiroslav:
Ork miał przy sobie tylko sakiewkę wypchaną po brzegi różnobarwnymi kamieniami. Nie myśl sobie, że były to kamienie szlachetne! Co to, to nie! Zwykłe polne kamyczki maźnięte farbką. Do czego ich używał? Tego chyba nigdy się nie dowiemy. Niespodzianka czekała w chacie. Na drewnianym stoliku leżało kilka rozwiązanych sakiewek. W każdej sporo grzywien i każda opatrzona była inną kartką. "Podstępy", "Słupianki", "Lesianowo", "Stare Majty", "Bezimienna wioska"... Brzmiało jak nazwy osiedli.
-Sprawdziłeś te domek?-Jiros krzyknął za wampirem. -Musimy się zbierać!-Ogień rozprzestrzeniał się w ich stronę w zaskakująco szybkim tempie. Na szczęście zaczęło padać, jednak nawet porządna ulewa nie szybko to wszystko zgasi.

//PS: Elrondzie, znowu napisałeś jako Elrond.  ;[

Nikolaj:
- Heheheszek - Nikoś rozdziabał usta w uśmiechu. Zgarnął sakiewki do torby.
- Taa... Sprawdziłem. Który pacan rozniecił ogień, tak na marginesie? - powiedział wychodząc z domku.

Jiroslav:
Jiroslav przewrócił oczami i dyskretnie wskazał na Kratosa. -No!- Stuknął kosturem o ziemie. -Zbieramy się... Zaraz, a to kto?-Leżąca twarzą do ziemi dziewczyna wydawał mu się jakoś dziwnie znajoma.

Melkior Tacticus:
- Stawiam że ich szefowa. Odparł elf. - Zabierzmy ją stąd, może nagroda jakaś będzie za nią. Melkior nie chciał się afiszować z tym że jego ojciec zajmuje się łapaniem takich person, no może nie konkretnie takich ale podobnych. Nie powiedział więc że ludzie jego papy mogliby za nią sypnąć solidnym groszem. Ujął to inaczej:
- Jak ją zabierzemy na posterunek straży to się dowiemy. Rzekł. Chyba tylko obecny tu wampir znał jego nazwisko. A młody myśliwy nie chciał by to sprawiło że będzie postrzegany przez pryzmat ojca. No i Lthan mógłby coś wykombinować.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej