Tereny Valfden > Dział Wypraw

Zupa z goblina

<< < (10/20) > >>

Nikolaj:
Z kuszą przyłożoną do ramienia, podszedł powoli do krzaków. I najzwyczajniej w świecie kopnął w nie.

Jiroslav:
-Jeszcze upieprzy cię coś w nogę i będziesz miał.-Człowiek odsunął się dwa kroki w tył i zaczął grzebać w kupie liście kosturem próbując wykurzyć to co tam siedziało, o ile naprawdę coś tam siedziało. Trzeba być ostrożnym! Kto wie co takiemu goblinowi do łba może strzelić? Oprócz Nikolaja i jego kuszy naturalnie...

Mogul:
Wyskoczył z krzaków... przerażony i zapłakany kroolik :<

Nikolaj:
Bełt świsnął w powietrzu. Przeszył królika na wylot. Nikolaj uśmiechnął się krzywo. Podniósł ofiarę, odnalazł bełt i wsadził go z powrotem do torby.
- Idziemy dalej. Kolacja dziś będzie dobra...

Jiroslav:
-Znaczy, jeszcze trochę połazimy.-Powiedział i ruszył w drogę. Ciekawe, gdzie te małe pokurcze mogą się ukrywać? Wypatrywał jakichś nor i podobnych kryjówek.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej