Tereny Valfden > Dział Wypraw
Gdzie szaleństwo spotyka rzeczywistość - Zaćmienie
Adaś:
-Ale ja przecież nie jestem wampirem! To co on może chcieć ode mnie? I kto nas okrążył? Powiedziałem?-Rzuciłem kolejny grad pytań, przerywając na robienie łyków z flaszki.
Hagmar:
- Amnezja po hipnozie... bywa. Nie wiem, jest tu za dużo nie wiadomych. Wampir mógłby odczytać wspomnienia z twojej krwi. Potrzebujesz pomocy Cadacusa.
Adaś:
Już nie wnikałem skąd druid znał Caducusa, choć w sumie skoro znał i mój tytuł. To nie było zbytnio czego się dziwić. Ale jak już wspomniałem nie brnąc w to dalej, spytałem:
-Gdzie zdobędę konia?
Hagmar:
- W szopie obok domu. Kelpie dobre zwierze. Szybkie niczym wiatr. ÂŻegnaj Adamusie.
Adaś:
-Dziękuje za pomoc Zygfrydzie.
Po tych słowach ruszyłem do stajni. Szybko osiodłałem klacz, i ruszyłem na południowy-zachód w kierunku stolicy..
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej