Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piwny pogromca krasnoludów
Mogul:
Niestety oprócz butelek nie było nic. Udało Ci się pomyślnie wejść na górę, nikt nie zwrócił uwagi. Zauważyłeś, że Oczka nie ma już w karczmie.
Anette Du'Monteau:
Pieprzyć zakład. - powiedział w myślach niziołek. Puścił się biegiem przez karczmę, a potem na zewnątrz. Blaze wspiął się po ścianie karczmy na zadaszenie. Teraz mógł sprawdzić czy nie widać gdzieś złodzieja albo orka.
Mogul:
Dostrzegłeś kierującego się w stronę karczmy orka.
Anette Du'Monteau:
Blaze zeskoczył z dachu i zbliżył się do orka.
-Widziałeś jakieś podejrzanego typa uciekającego z karczmy?
Mogul:
- Właśnie kurwa biegłem za nim. Co tam się działo do cholery jasnej?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej