Tereny Valfden > Dział Wypraw
Piwny pogromca krasnoludów
Anette Du'Monteau:
-Komu wierzysz? Komuś kto teraz spierdala z twoim złotem, czy komuś kto leżał tu nieprzytomny. Te hultaj zakradł się tutaj i mnie rąbnął gdy chciałem sprawdzić czy wszystko jest dobrze.
Mogul:
- Dosyć gadania! I wystrzelił, co jak się okazało było jego błędem. Broń niby wystrzeliła, ale nie zabiła cię. Wręcz przeciwnie, błysk oślepił krasnoluda, ciebie lekko zamroczył. Strzelec zatoczył się lekko i zaczął klnąć ile wlezie. Ty widzisz i jesteś w dobrym stanie, idealnym na... ;>
Anette Du'Monteau:
Blaze zdzielił krasnoluda w łeb, tak żeby go ogłuszyć. Gdy krasnal leżał, niziołek przy okazji zabrał mu parę rzeczy. Nie spojrzał co to było, po prostu je wziął.
Mogul:
Przeszukując kieszenie cisnęło ci się na usta - biedaku, nawet złota nie masz. Najwyraźniej wszystkie swoje oszczędności chował w tamtej skrzyni.
Anette Du'Monteau:
Blaze rzucił jeszcze szybkie spojrzenie na całe pomieszczenie. Chciał sprawdzić czy niczego nie pominie wychodząc stąd.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej