Tereny Valfden > Dział Wypraw

Piwny pogromca krasnoludów

<< < (10/14) > >>

Mogul:
- Jasne, jasne. Sprawdzę czy krasnal śpi, a ty otwórz zamek.

Anette Du'Monteau:
Niziołek kiwnął głową i wyjął swój zestaw wytrychów oraz narzędzi niezbędnych do otwierania różnego rodzaju zamku. Spojrzał przez chwilę na wieko, wybrał odpowiedni przedmiot, a potem zabrał się do działania. Grzebał przy zamku aż usłyszał dźwięk ustępujących zębatek. Wtedy z zadowoleniem odsunął się od kufra.
-Już. - szepnął do złodzieja. Blaze w międzyczasie odkorkował czerwoną butelkę i wlał zawartość do jednego z naczyń. Drugie natomiast rozcieńczył z wodą, która również miał. Przy okazji wyjął nóż i delikatnie naznaczył naczynie, tak aby wiedzieć, które powinno należeć do niego.

Mogul:
Po skończonym wlewaniu roztworu poczułeś ciepło rozchodzące się po twojej głowie. Tak jak pewnie mogłeś przypuszczać rabuś wykiwał cię i obezwładnił. Zemdlałeś

Obudził cię nagły ból brzucha. W sekundzie oprzytomniałeś i zdałeś sobie sprawę w jak beznadziejnej sytuacji się znajdujesz. Rozwścieczony krasnolud ponownie uderzył cię. - Gadaj skurwysynu gdzie jest zawartość skrzyni. Odsunął się od ciebie kawałek i zaczął mierzyć strzelbą w twą stronę.

W międzyczasie Oczko zwrócił uwagę na wybiegającego z karczmy dziwnego typa. Najwidoczniej był zadowolony, wydało mu się to dziwne i wyszedł też poza karczmę. Miał złe przeczucia.

Anette Du'Monteau:
-Zamierzałem wam pomóc. Jakiś rabuś zabrał zawartość. Chciałem go powstrzymać ale mnie ogłuszył. Ja nie mam pojęcia. Poszedłem za nim tutaj bo wydał mi się podejrzany, a cenie sobie wasze trunki. Niziołek rzecz jasna kłamał jak najęty, ale mówił wszystkie słowa z dużym przekonaniem.

Mogul:
- Myślisz, że ci uwierzę kurwo? Mów gdzie złoto, albo strzelam, ostatnie ostrzeżenie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej