Tereny Valfden > Dział Wypraw
Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
Mohamed Khaled:
O! Ty skurwielu. Dwa palce! Krew leciała i z rany od obojczyka, jak i z rany od ręki. Mag odwrócił się, po czym wystrzelił kulą ognia.
Heshar anash!
//Czytałem, ale widać nie dokładnie :)
Gunses:
Gunses poczuł jak w jego twarz uderzają dwa przedmioty, jak się po chwili zorientował były to palce jednego z członków wyprawy. Spojrzał tam, widział człowieka, który uderzony w korpus jedną z macek składał inkantację kolejnego zaklęcia. Nie bacząc na możliwość oślepienia Kratora wyrzucił szybko swoją rękę w tamtym kierunku i zawołał
- Aenye! - z pomiędzy jego palców wystrzelił snop oślepiającego światła.
Isentor:
Zabójczy mutant uniknął czaru Kratosa ale nie był już w stanie odeprzeć zmasowanego ataku członków wyprawy. Zaklęcie Gunsesa oślepiło go.
Gunses:
- Isentorze! - zawołał mając przewagę nad kolejnym. Wiedział, że jest to ostani, więc darował sobie unikanie ciosów zza pleców. Dzięki temu dużo szybciej poradził sobie z odcięciem głowy i pochlastaniem ciała mutanta ze wszystkich stron. Czekał tylko, aż król dokona zniszczenia.
Mohamed Khaled:
Aaa.. ÂŚwiatło! myślał. Skoro mutant został oślepiony, chciał wykorzystać okazję. Wtedy zaatakował Gunses. Obcinając głowę, musiał także zniszczyć ciało.
Heshar Anash grishil elash! Kałuża lawy już powoli powstawała.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej