Tereny Valfden > Dział Wypraw
Praktyka czyni rycerza
Canis:
- Do wielu rzeczy... począwszy jako niewolnika, poprzez ochroniarza ważnych miejsc dla siebie, jako odstraszacz dla przypadkowych gości i takie inne... Wiele razy je tworzyłem... - Powiedział do Auriusa i szli głębiej aby się upewnić że już innych, niechcianych gości nie ma...
Aurius:
Dalsze zejście kończyło się kamienną ścianą. Zapewne to było wszystko.
-Zdaje się, że nic więcej nie znajdziemy. Dobrze, że załatwiliśmy to zanim ktoś się natknął na nich normalnie.
Canis:
- Prawda... zielarz i myśliwy będą mogli spokojnie eksploatować okoliczne tereny. No to wracajmy... - Powiedział i kierował się do wyjścia z grobowca...
Aurius:
Zakonnicy opuścili szybko stary cmentarz i wrócili do wioski. Należało poinformować mieszkańców, że jest już bezpiecznie i mogą znów przechadzać się w tamtych rejonach.
Canis:
- No tak... Trzeba Rusowi powiedzieć i Karczmarzowi...
Powiedział Canis i Poszedł do Domu zielarza i zapukał.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej