Tereny Valfden > Dział Wypraw
Praktyka czyni rycerza
Canis:
- Nie, dziękuję. - odparł. - Panie Karczmarzu, czy działo się coś ostatnio... niepokojącego w okolicy?
Aurius:
-Skoro już pytacie to było parę dziwnych informacji. Rus, miejscowy zielarz skarżył się, że słyszy jakieś zgrzytanie gdy zbiera zioła nieopodal starego leśnego cmentarza. Również nasz myśliwy Dengan, wspominał coś o niemal całkowitym zniknięciu zwierzyny w tamtym rejonie. Widać jakieś ciemne siły musiał się sprowadzić w tamtejsze okolice.
Canis:
- A Czy mógłby pan powiedzieć gdzie ten zielarz i myśliwy mieszkają aby mogli nam coś powiedzieć, lub wskazać miejsce położenia tegoż cmentarza?
Aurius:
-Dengan na pewno jest teraz poza domem. Ale Rusa z pewnością zastaniecie. Mieszka parę domków dalej. Można poznać po ciągle unoszącym się dymie z komina i wszechobecnym zapachu ziół z okolic.
Canis:
- Dziękuję bardzo. - Powiedział Karczmarzowi, po czym zwrócił się do żłopiącego wodę paladyna. - To co, idziesz?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej