Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes
Twój wybór obozu
Gonzo:
Ja bym wybrał z pewnością Stary Obóz. Jest tam względnie spokojnie, dorobiłbym sie posady Cienia > żeby nie ryzykować stania sie kebabem dla jakiegoś pełzacza <, od czasu do czasu mógłbym sie ruszyć po to cholerne bagienne ziele, a tak by mi dali domek i w razie czego mógłbym sie wbić do Zamku. PzDrO :].
Dydu:
Za pierwszym razem gdy grałem w G to prawdopodobnie przyłączył bym sie do starego obozu. Teraz wiem, że to byłby Nowy Obóz. Co prawda panuje tam prawo nie ładu i nie pożątku głównie ze szkodnikami ale idzie się przyzwyczaić. Lee też jest dobrym przywódcą chodz twierdzą inni, że nie umie zapanować nad obozem. W końcu trafiłem do Koloni karnej i mam zamiar przyłączyc się do swoich. A Nowy óbóz i tak przetrwał prawie do samego końca. Stary obuz moę cały wybić. Nie mam zamiaru być na bagnie i służyć ÂŚniącemu. Oczywiście przyjació mam w każdym z obozów, ale wybiorę Nowy Obóz. Pracować dla leniwego Gomeza to jest przesada. W końcu zabił prawie szystkich Magów Ognia.
nwpjarek:
Ja wybrałbym Stary obóz jest tam spokój i porządek może nie lubię Gomeza ani innych postaci ze starego obozu, ale czułbym się tam bezpieczniej i próbowałbym zostać cieniem, a jak bym nim został to z Cavalornem polowałbym na ścierwojady itp. Nie dołączył bym do obozu Bractwa, bo to przecież sekta, a do Nowego Obozu nie opłacałoby się próbować dołączyć bo każdy robi tam to co chce i na pewno dostałbym po łbie i musiałbym pewnie zostać zbieraczem ryżu albo kretem, a jak byłbym w nowym obozie szkodnikiem to co miałbym robić? Okradać Stary Obóz, mi to pasi, ale jakby mnie złapali to koniec, by był ze mną. To moja opinia.
Roland:
Ja jak bym został skazany na kolonię karną to bym najpierw podszkolił się w walce w Starym Obozie podlizując się Gomezowi, a później porwał bym tą dziewoje z komnaty Gomeza i uciekł z nią na bagno, żył bym sobie szczęśliwie na drzewku paląc 'ziółka', a Lester był by moim służącym :D
DeadFish:
Zdaję sobie z tego sprawę, że twierdza SO jest praktycznie nie do zdobycia (jedynie oblężenie wchodzi w grę), co było nieźle pokazane w G2.
Jednak, wybrałbym Nowy Obóz. Dlaczego? Otóż, w tej kolonii, jakbym już tam był, chciałbym mieć w końcu jakieś życie. Nie uśmiecha mi się mieć na głowie Gomeza i jego bandę strażników. W NO elegancko zostałbym najemnikiem i byłoby git. :P
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej