Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

Twój wybór obozu

<< < (63/73) > >>

Pinguin:
Ja wybrałbym obóz na bagnie, bo uwielbiam tamtą atmosferę. Będąc nowicjuszem mógłbym sprzedawać bagienne ziele do innych obozów :P Mógłbym też robić to, na co tylko mam ochotę, a nie podlizywać się magnatom ze starego obozu, ani tym chłystkom z nowego.

P.S. Poza tym o ile pamiętam, w górach jest obóz bandytów, do których też bym się przyłączył, gdyby była taka możliwość &lt;_&lt;

Zenek111314314:
Ja wybrał bym oczywiście Nowy Obóz i został bym szkodnikiem ponieważ robił bym co mi sie podoba a poza tym ten obóz ma najlepszych wojowników oraz Magów Wody.

Geralt z Rivii1:
Ja dołączyłbym do Nowego Obozu i byłbym szkodnikiem (nikim więcej, żeby nie mieć dodatkowej pracy). Za dnia siedziałbym w karczmie i pił piwo lub ryżówkę. W nocy oczywiście bym spał, ale rano wstawał. Otóż poranek jest najlepszym momentem na polowanie. Przy okazji podkradłbym się i zabił kilku ludzi ze Starego Obozu, którzy są poza Obozem a potem ich okradł. Dobrym przykładem jest strażnik Pacho, który siedzi samotnie na drodze do starej cytadeli orków i tylko czeka, aż ktoś/coś go zabije lub Cavalorn. Stary Obóz ma również na pewno kilku myśliwych, którzy chodzą na polowania, a ja bym ich upolował. Nikogo z Bractwa ÂŚniącego bym nie zabijał, ponieważ kilku jest w Nowym Obozie i pogorszyłoby to relacje pomiędzy Obozami. Poza tym Lee pewnie kazałby mnie za to zabić.

KrZyChU7777:
Ja dołączyłbym do Starego Obozu, ponieważ jest dobrze ufortyfikowany, jest w nim wiele towarów i jest wmiarę bezpieczny.

Aneuthanasia:
Szczerze mówiąc miałbym wielki dylemat, każdy obóz kusi czym innym, ale chyba wziąłbym Obóz Bractwa, religijny fanatyzm, dobrzy wojownicy (mówię tu tylko o straży świątynnej i guru), połączenie magii z walką, to decyduje o moim wyborze.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej