Tereny Valfden > Dział Wypraw
Powrót Kruka
Mohamed Khaled:
//eeee... On zdobył glejt, i mapę w ogóle? Niby to konto Mogula, ale to postać Khana zdobyła mapę i glejt :D Coś mi tu śmierdzi, i to nie są moje pierdki
Gunses:
//Przypadkiem natknął się na was podczas ucieczki przed jakimiś bandytami.
Ręka Lidii uniosła się do góry, jej dłoń pokryły płomienie. Spojrzała na Invokera. Był młody i ewidentnie silny.
- A Ty to kto? - zapytała i uniosła wzrok nad niego. Zza jego pleców wypadła dwójka bandytów. Starych i podniszczonych alkoholem i chorobami.
- Młodzieńcze - rzekła do leżącego Invokera - czy chcesz skryć się pod opoką Pisarza, jemu służyć, jego wolę wypełniać i jego ręką zostać uratowany od tychże łotrów?
Mohamed Khaled:
Jak ci byli zajęci nowym, potajemnie dał znak do Elronda czy tlić magię...
Invoker:
Przeczołgał się w stronę kobiety i zaszlochał
- Ttak, panie, tak. Złapał za szatę czarownicy, nawet nie zauważając, że to kobieta.
- Prooooszę, ja chciałem być silny, aaale ci za silni. Zaszlochał po czym wybełkotał jeszcze parę niezrozumiałych słów. Spojrzał w stronę bandytów, zacisnął mocniej swe ramiona na nodze Lidii.
Gunses:
Kobieta zaszeptała inkantację dobierając odpowiedni zaśpiew. Z jej dłoni wyrwały się dwie kule ognia, każda uderzyła w jednego z bandytów. Płonąc i wrzeszcząc uciekli w las.
- Jak Ci na imię? - zapytała się młodzieńca odsuwając się od niego.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej