Tereny Valfden > Dział Wypraw

Morderstwa w Ansir

<< < (46/52) > >>

Hagmar:
- Ja pierdole, widzicie? Szepnął do swoich towarzyszy.

Gunses:
- Widzimy. Przejezdny dostaje wciry - powiedział Gunses. Nie chciał aby duch zorientował się, że jest widziany.

Isentor:
Miejscowy rozłożył w kilka sekund na łopatki swojego przeciwnika. Duch zniknął zaraz po zakończonej walce. Organizator zebrał się do zapowiedzi kolejnej walki przeciwko orkowi.

Hagmar:
- Trzeba pogadać z tym miejscowym, ja nie bo nie jestem reprezentacyjny.

Gunses:
- To ja wcześniej porysuje na podłodze pewne znaczki - powiedział mając na myśli pułapkę na duchy, demony i wszelkiego rodzaju nieprzyjemne istotki.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej