Tereny Valfden > Dział Wypraw

Skóry wiwern

<< < (71/94) > >>

Mogul:
- Mam tą wieprzowine, co mi Ra dał.

Hagmar:
- Zawsze coś, co nie zmienia faktu że jesteśmy w ciemnej dupie. Takie chramy są najeżone pułapkami. Szkielety ich mieszkańców to nasze najmniejsze zmartwienie. - powiedział kucając i opierając się o ściane. - Coś o tym wiem, pamiętacie tego wielkiego pająka z ostatniej wizyty w takim miejscu?

Gunses:
- Jeśli mieszka tutaj coś takiego - powiedział - to spokojnie. Póki jest Hemis, a w was szumi krew, to macie we mnie dobrą pomoc. Jednakże nie pamiętam tego chramu - powiedział. Chodziło o to, że nie pamiętał, aby jakikolwiek wampir wcześniej, którego dusza była w Krwawym Krysztale, był kiedykolwiek tutaj.

Hagmar:
- To niedobrze, ostatnio to Ty nas prowadziłeś. - sięgnął do bukłaka wiszącego u boku, tyle zdążył pochwycić z swojego konia. - Ktoś chce pić?

Veirek:
Jaszczur słuchał i powiedział

- Stanie w miejscu nic nam nie da, możemy zginąć z głodu lub z wyczerpania szukając wyjścia, a jak się poszczęści to w walce.


Utknąłem w dziurze bez jedzenia z wampirem, dobrze ze nie dawno jadł ..

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej