Tereny Valfden > Dział Wypraw
Skóry wiwern
Mohamed Khaled:
Ja pierdole! Co to jest? Dracon? Chyba jakiś nieumarły spojrzał na Aragorna. Zaczął kumulować energię na zaklęcia..
Nocturn:
Nocturnus w ostatniej chwili wskoczył do chramu. Po chwili dostrzegł nieumarłego dracona.
- Pamiętajcie, jego życiodajnym organem jest prawdopodobnie głowa. Należy ją odciąć lub zniszczyć. - rzekł do kompanów.
- Atakujemy od razu? - spytał króla.
Aurius:
Aurius zbliżył się do szkieletu dracona. ÂŻałował nieco, że nie ma przy sobie broni wyświęconej przez Zartata, bo pewnie odnosiła by ona większą skuteczność na istotach takich jak te tutaj. Rycerz jednak się nie zraził. Gdy tylko wyszedł naprzód, nieumarły dracon wykonał zamachem skrzydłem wyposażonym w nieprzyjemnie ostrą kość. Na całe szczęście blok tarczy wystarczył by sobie z tym poradzić. W akcie odwetu zakonnik, chwyciwszy swój miecz, wymierzył precyzyjnie cios i zgrabnym cięciem odrąbał przeciwnikowi kościaną łapę. Po tej akcji natychmiast cofnął się w tył na bezpieczniejszą odległość.
Mogul:
//: :(
Aurius:
//: Mogciu, wiesz że atak jego skrzydła da się tylko tarcza sparować? Niczym innym łącznie z unikiem :P
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej